„Protekcja” jest swoistym pożegnaniem z kreowaną przeze mnie postacią Osy.
Jest też opowieścią o bolączkach „zaszufladkowania” aktora i wyrazem buntu wobec takiego zjawiska.
Praca nad filmem trwała 3 miesiące. Dumny jestem, że od etapu scenariusza, po montaż – zrealizowałem wszystko sam.

Protekcja to autoironiczny obraz Maćka Wilewskiego 🙂

Realcja z warszawskiej premiery Protekcji

Teledysk:

Artykuły: